5 gier dla animatora nauczyciela, rodzica na każdą okazję

Brakuje Ci czasem pomysłu na zabawy z dziećmi? Szukasz fajnych gier, które dodatkowo będą kreatywne? Nadchodzę z pomocą! Poniżej znajdziesz 5 fantastycznych gier dla dzieci na każdą okazję. Sprawdzą się w pracy animatorów i nauczycieli, ale mogą przydać się także rodzicom. Są one oparte na zasadach rządzących improwizacją sceniczną. Pomagają więc rozwijać takie cechy jak: uważne słuchanie, obserwacja otoczenia, akceptacja, partnerowanie oraz twórcze myślenie. Nie potrzebujemy do nich żadnych dodatkowych sprzętów – jedynie nas samych 🙂 

 

Gra numer 1: Człowiek za burtą

 

Wszystkie dzieci stoją w rzędzie. Prowadzący wykrzykuje jedno z następujących poleceń, a dzieci reagują:

  • „Ziemia na horyzoncie” – wszyscy skaczą na jednej nodze i salutują,
  • „Na pokład” – wszyscy kładą się na podłogę w pozycji pompki,
  • „Ośmiornica” – dzieci dobierają się w pary, jedno jest na czworakach, drugie również, ale leży na plecach pierwszego,
  • „Człowiek za burtą” – dzieci są w parach, jedno jest na czworakach, drugie siedzi jej na plecach,
  • „Dwa, trzy, cztery” – dzieci siadają i zaczynają wiosłować.

Ten, kto najpóźniej zacznie wykonywać polecenie – odpada. Zachęcam też do wariantu bez odpadania 🙂

 

Gra numer 2: Maszyna

 

Prowadzący podaje rzeczywistą lub wymyśloną nazwę maszyny. Dzieci tworzą tę maszynę, po kolei dołączając do tego, co już istnieje. Każde z nich staje się jednym z elementów maszyny. Chodzi o pokazanie działania maszyny. Każdy jest osobnym elementem, ale razem tworzą całość. 

Odmiany

  • Powiedz dzieciom, że maszyna zaczyna się przegrzewać, aż w końcu eksploduje.
  • Zabrakło prądu! Maszyna powoli zaczyna się zatrzymywać. 
  • Możesz też nie podawać nazwy maszyny na starcie, tylko powiedzieć jednej osobie, by zaczęła wykonywać jakiś powtarzalny ruch. Dzieci wymyślają, w jaki sposób mogą dołączyć do maszyny i kolejno realizują swoje pomysły. Na koniec gracze próbują określić, co robi ta maszyna lub do czego służy.
  •  

Gra nr 3: Kot i mysz

 

Każde dziecko dobiera sobie partnera, z którym chodzi po sali, trzymając się za ręce – wyjątkiem są 2 osoby poruszające się po sali samotnie (kot i mysz).

Mysz, chcąc uniknąć schwytania, może dołączyć do jednej z par i złapać za rękę jedną z osób. Wówczas osoba z pary, której ręki nie chwyciła mysz, sama staje się myszą – puszcza swojego partnera i ucieka przed kotem. Złapana mysz staje się kotem.

 

Gra nr 4: Fajnie, że tutaj jesteś!

 

Wszyscy stoją w okręgu blisko siebie i patrzą na swoje stopy. Jeśli jest bardzo dużo osób, warto zrobić więcej okręgów (np. po 9 osób, najlepiej żeby była to nieparzysta liczba). Następnie prowadzący zaczyna odliczanie od 3, po czym wszyscy gracze unoszą głowy i patrzą na wybraną przez siebie osobę. Jeżeli 2 osoby spotkają się wzrokiem, muszą głośno krzyknąć: “Fajnie, że tutaj jesteś!” (opcjonalnie: osoby muszą się przytulić) i wyjść poza okrąg. Zabawę powtarzamy, aż zostanie jedna osoba – zwycięzca gry. Jeśli na sali znajduje się więcej okręgów, możesz wprowadzić następujący wariant – osoby, które spotykają się wzrokiem po wykonaniu działania przechodzą do innego koła.

 

Gra nr 5: Wspomnienia z wakacji

 

Prowadzący opisuje swoje wspomnienie z wakacji (może być zmyślone). Następnie dzieci, w wyznaczonej przestrzeni, próbują za pomocą pantomimy wykonać zdjęcie z tego wyjazdu. Pozwólmy też dzieciom opowiedzieć swoje wspomnienia i zobaczmy, co z tego wyjdzie. 

Wszystkie zabawy możemy dowolnie modyfikować na swoje potrzeby. Nie skupiajmy się na zasadach. Dajmy dzieciom swobodę i możliwość do popełniania błędów. Bawmy się razem z nimi! 

Podobały Ci się powyższe gry? Wykonaliście któreś na swoich zajęciach? Daj mi znać w komentarzu. Masz pytania? Odezwij się do mnie!